Spotkania na Kosmicznej Drodze…, Lilith i Luna.

Autor wpisu: , Opublikowano 4 października 2017 , Kategoria Bez kategorii


Księżyc jest traktowany w astrologii wielorako, symbolizuje matczyność, psychikę, pamięć, rodzinę, opiekuńczość, to tylko niektóre pryncypia Luny. Najbardziej archetypowe podejście do Księżyca  mówi o kobiecości,  działaniu energii jin na płaszczyźnie danej osobowości.

Księżyc w pewnym sensie reprezentuje te wartości, które mężczyźni widzą  lub zazwyczaj chcieliby widzieć w kobiecie jako matce i żonie. Czy można delikatnie stwierdzić, że mało się tu mówi o całym spektrum kobiecości? Z pewnością tak.  Bycie uwodzicielką, kochanką, prowokatorką zostawia się Wenus w horoskopie, aczkolwiek też z zaakcentowaniem tego, co inni lubią najbardziej. Wszelkie zachowania kobiet temperamentnych, cholerycznych, działających w swoim imieniu nazywa się niekobiecymi, a te, które tak się  właśnie  manifestują- heterami lub babo- chłopami.


Sylvia Plath „ Mistrzyni umierania”.

Autor wpisu: , Opublikowano 8 maja 2017 , Kategoria Bez kategorii


12345

Kiedy po raz pierwszy przeczytałam jej „ Tulipany”, słyszałam celofan, w który być może były owinięte, poczułam przerażenie własnych neuronów, że można pisać w sposób tak głęboko przejmujący i przerażający zarazem.

„ Tulipany są zbyt czerwone, ranią mnie,

Nawet przez opakowanie słyszałam ich oddech,

Lekki jak oddech strasznego niemowlęcia przez białe powijaki.

Ich czerwień rozmawia z moją raną, jest z nią zgodna.

Są przewrotne, wydaje się, że unoszą się w powietrzu, chociaż ciążą mi.

Przygnębiając swoją wymową i kolorem.

Dwanaście czerwonych ciężarków ołowiu wokół mojej szyi”.


Bolesław Leśmian in memoriam

Autor wpisu: , Opublikowano 20 stycznia 2017 , Kategoria Bez kategorii


Bolesław Leśmian nie został patronem roku 2017, choć właśnie mija 140 rocznica Jego urodzin.  Cóż Słońce w Wodniku nie sprzyja popularności, za to daje niezwykłą moc wizji, umiejętność przekuwania wrażeń zmysłowych w rzeczywistość.

Wieloświaty magiczne Leśmiana…


Historia porodu

Autor wpisu: , Opublikowano 26 maja 2014 , Kategoria Aktualności , Bez kategorii , Czytelnia


hannahanna

Żyjemy w czasie przełomu. Przełom nie jest rewolucją, nie jest stanem krótkotrwałym. Przełom jako taki ma za zadanie wytrzebić wszystko to, co stare. Zanim przejawi się jako sytuacja kryzysowa, będzie pokazywał wszelkie wady znanej nam rzeczywistości. Rzeczywistość okaże się tworem nierzeczywistym, nie z tego świata. I doskonale to się sprawdza w naszym kraju. Główne systemy; zdrowotny, gospodarczy, ubezpieczeń społecznych, bankowy, polityczny, nie funkcjonują. I nie jest to chwilowa zapaść, jest to stan trwały, z przekąsem można stwierdzić, że stabilny. Kryzys zatem musi przejawić się po pierwsze, w braku zaufania społecznego, po drugie, w negacji podstawowych wartości wyznawanych przez przeciętnego człowieka. Prawdy przekazywane z dziada pradziada i babki prababki, okazują się kłamstwem. Pytanie, jak żyć? Znów się pojawia, jednak człowiek : „ głowę zwiesza, niemy”.. W obliczu kryzysu, nie wiemy, jak należy zareagować. Zostaliśmy pozbawieni zarówno instynktu,  którym zawsze w sytuacjach krańcowych można się było posłużyć, jak i duchowości, gdyż nasza duchowość też jest wielce umowna: bogowie, transcendent, czy też światło, milczy…, modlitwy głucho odbijają się o mury naszej ignorancji. Każdego dosięga teraz kryzys emocjonalny, a z nim poradzić sobie najtrudniej.