Autor wpisu: , Opublikowano 29 czerwca 2018 , Kategoria Aktualności , Czytelnia , Planety


Uran w Byku, spotkanie natury z genetyką

Mitologicznie Uranos nie cieszył się szacunkiem Ziemian. Jego potomstwo zagrażało innym bogom, sam zaś Uran niewolił Gaję do tego stopnia, że postanowiono się go pozbyć. Zatem został pozbawiony męskości i strącony do oceanu. To ważna wskazówka mówiąca o tym, że pobyt Urana w ziemskim znaku Byka do sielankowych należeć nie będzie. Zresztą, Uran rządzący znakiem Wodnika, tworzy naturalną kwadraturę z Bykiem. Ani śladu zatem pokojowego współistnienia. Oczywiście Uran współgra z astrologią, patronuje jej i zachęca do rozpoznawania ducha czasów, którego jest reprezentantem. Jego rewolucyjne działanie pozwoli na uchwycenie nowych metod i znaczeń astrologicznych. Można przypuszczać, że Uran w znaku ziemskim zachęci do szerszego używania astrologii w życiu codziennym, ale nie łudźmy się, pod strzechy nie trafi ani Uran, ani astrologia.

Astrologia od tysięcy lat odwołuje się do tych samych symboli i mitów, jednakże wraz z rozwojem świadomości jednostkowej, znaczenie symbolu ulega rozszerzeniu i transformacji.

Duch czasów mówi też o zmianach w ludzkiej świadomości. Przed stu laty astrologia była bardziej zorientowana na zewnątrz, dziś, dzięki powszechniejszej znajomości archetypów i koncepcji Junga, w interpretacji horoskopu, bierze się pod uwagę również przeżycia jednostkowe. Wzbogacona świadomość człowieka pozwala na rozszerzenie interpretacji, na którą ma wpływ i kultura i nawet prawa jednostki do samostanowienia. Przed stu laty w odniesieniu do kobiet nie można było mówić o licznych związkach, flirtach, czy wojowniczym archetypie kobiety. Mogła być żoną, matką, córką, nigdy sobą. Dzisiaj , gdy kobiety mogą do pewnego stopnia decydować o sobie, można rozpatrywać ich zachowania w kontekście najnowszych odkryć astro psychologii.

Planety duchowe, do których zaliczamy też Urana,   mają w procesie świadomości i rozumienia ducha czasów kluczowe znaczenie. Powoli uczymy się rozumienia ich przekazów, a ponieważ swoim działaniem obejmują całe generacje, ich komunikaty są ważne przede wszystkim dla ludzkości rozumianej jako całość.

Świadomość ludzka nieustannie się zmienia. Najlepiej widać to w coraz to szerszym rozumieniu archetypów planet nieświadomości zbiorowej, planet opisujących ludzkość. Początkowo trudno jest uchwycić znaczenie i energetykę planety duchowej, tym bardziej, że planety te są od nas odległe zarówno w sensie fizycznym, jak i filozoficznym. Ewolucja świadomości rozpoczyna się powoli, na początku wcale jej nie rozumiemy, nie potrafimy uchwycić związków i zależności.  Proces poznawania planet transsaturnicznych jest w pewnym sensie podobny do rozumienia cyklu Księżyca progresywnego, Jowisza czy Saturna w horoskopie osobistym. W pierwszym obiegu Księżyca progresywnego ( 27 lat i 6 miesięcy)  rozpoznajemy swoje mniej świadome procesy, podczas drugiego cyklu Księżyca progresywnego lepiej lub gorzej wykorzystujemy swoje nieświadome właściwości. Zamknięcie drugiego cyklu ( około 55 roku życia) pozwala na kreatywne wykorzystanie swoich wewnętrznych impulsów. W podobny sposób wykorzystujemy kolejne cykle tranzytowe Jowisza czy Saturna, przy czym przy tych planetach, a są to planety społeczne, chodzi o ewolucję świadomości w powiązaniu z otoczeniem, domem, społeczeństwem, prawem, przepisami, rozpoznaje się też swoje społeczne role, określa się własny system wartości , to, co jest dobre i złe, co ma sens lub nie, co jest dozwolone, a co zakazane.

Z planetami pokoleniowymi można postępować podobnie.

Uran został odkryty 13.03.1781 roku, znajdował się wtedy na 24 stopniu 27 minucie Bliźniąt. Tak jak człowiek posługuje się swoim własnym cyklem indywidualnym, analizując tranzyty Saturna czy Jowisza, tak moment odkrycia danej planety jest dla nas okazją do obserwacji tego, co ona ze sobą wnosi. Po raz drugi na 24 stopniu Bliźniąt Uran znalazł się w czerwcu 1864 roku, po raz trzeci w sierpieniu 1947, kolejny obieg to 2024 rok, kiedy to Pluton wchodzi do znaku Wodnika.

Uraniczny duch czasów wniósł wraz ze swoim odkryciem Rewolucję Francuską, wojnę secesyjną, powstanie styczniowe. Uran to niepodległość i hasła rewolucji francuskiej: Wolność, Równość, Braterstwo rozbrzmiewały w różnych częściach globu. Już kiedyś pisałam, że były one tylko hasłami, nie niosły równości dla kobiet.

Uran wyraża idee niepodległościowe, rządzi procesami neurologicznymi, stąd też wielkie, genialne odkrycia podczas całej epoki oświecenia. Preferuje indywidualne rozumienie świata, krytykuje zasady religii. Wiek XIX przyniósł pole magnetyczne i elektryczne, Lincolna i Maxwella. Kolejne zjawiska spod znaku Urana to odzyskiwanie niepodległości przez kolonie, telewizory, komputery,  przybliżanie tego, co do tej pory było i nieuchwytne i niewyobrażalne.

Można mieć różne oczekiwania co do Urana w Byku. Być może w sposób szalenie indywidualny będziemy wykorzystywać pole energetyczne, może uzyskamy większy potencjał poprzez lepsze rozumienie praw fizyki kwantowej. Uraniczny indywidualizm pozwoli nam na urzeczywistnienie, wszak Byk urealnia, własnego potencjału i pozwoli na bezpośrednie podłączenie się do kroniki Akaszy.

Ale… Jesteśmy w przededniu właściwie spotkania się Plutona, Jowisza i Saturna w znaku Koziorożca, będzie to coś w rodzaju globalnej konferencji na szczycie , do tego będzie im sekundował Uran w Byku właśnie.  O szkodliwym działaniu Urana na Ziemi warto pamiętać. Według olimpijskiego mitu o stworzeniu ( tym samym jest to mit czasowo późniejszy) Matka Ziemia wyłoniła się z Chaosu  i we śnie urodziła swego syna Uranosa. Na początku było nawet miło. Uranos polewał żyznym deszczem doliny, w ten sposób rodziły się kwiaty, drzewa, zwierzęta, ptaki. Potem przyszli na świat olbrzymi, następnie dzicy cyklopi, tytani. Matka Ziemia namówiła tytanów, by napadli na Uranosa i pozbawili go władzy. Tak też się stało, Uranos stracił nie tylko władzę, ale i genitalia.

Ciekawy mit, dosyć jednoznacznie opowiadający o niebezpiecznym związku Urana z Ziemią. Symbolicznie jest to kwadratura, zatem miękkiego lądowania raczej nie będzie. Myślę jednak, że warto przytoczyć wydarzenia, jakie towarzyszyły pobytowi Urana w Byku. Zresztą, nie tylko Uran w Byku, ale również ciekawe „ towarzystwo planetarne” jest w Koziorożcu.

Nie warto analizować poszczególnych aspektów oddzielnie, cykle są cyklami i to na niech opieramy swoją wiedzę o duchu czasów, jaki przecież towarzyszy planetom pokoleniowym.

Zatem Uran w Byku, Pluton, Jowisz i Saturn w Koziorożcu, czyli pokrótce bardzo ujmując, chodzi o rozstrzygnięcia natury politycznej, społecznej i prawnej w sensie globalnym rzecz jasna!

Władzy chodzi o taki system przekonań i wierzeń, który daje i moc i władzę właśnie. Przekonać oczywiście trzeba wszystkich tych, którzy do władzy nie należą.

Tylko dwa wykresy, mogłabym je bez końca interpretować. I oczywiście, że skoro niektóre powiązania pomiędzy planetami zdarzają się co 500 lat, nie ma zbyt wielu możliwości wyboru.

 

 

 

Zatem 13.01.1518 i 12.01.2020.
Obie daty dość odległe czasowo, ale Saturn z Plutonem w Koziorożcu a Uran w Byku. Warto jest sprawdzić, co wtedy historycznie się działo. W Polsce mamy Zygmunta Starego i Bonę Sforzę na tronie, jak również wojnę polsko- moskiewską. W Niemczech Lutra, a na świecie.. Cortez i jego skutecznie zniszczenie kultury Azteków. Pluton, Saturn Koziorożec, przejaw władzy w każdym calu, a Uran w Byku jako bardzo nowoczesne pozyskiwanie bogactw, środków i pieniędzy? Każda metoda jest dobra i zgodna z prawem, byle prowadziła do bogactwa.