Autor wpisu: , Opublikowano 13 września 2018 , Kategoria Bez kategorii


I żyli ze sobą…, Wenus w horoskopach par

Wokół nas jest wiele  par, które są ze sobą z nikomu bliżej nieznanych powodów. Ich wzajemne relacje są trudne, pełne napięć, zdrad, kłótni, krzyków, a oni są razem, jak gdyby coś nie pozwalało im odejść.

Zagadkowe pierwsze spotkanie, piorunujące uczucie, potem wzajemne uzależnienie od dzikości i namiętności. Żyć razem trudno, oddzielnie jeszcze gorzej.

Co może zatem podejrzewać astrolog, widząc taką całkiem nieznaną sobie parę. Na pewno poszuka wśród wzajemnych układów Wenus i Plutona lub Urana z Wenus jako że ich każdorazowe  powiązanie jest i przyciągające i odpychające zarazem.

O zaletach połączeń tego rodzaju wiele już napisano, określano je jako relacje totalne, absolutne, o niesamowitej sile wzajemnego oddziaływania. Pluton zawsze przywołuje skrajność, nigdy nie ma dystansu, obojętności czy braku określania się. Jego domeną jest pasja aż do wzajemnego zatracenia. Uran z kolei podkręca uczucia do granic niemożliwości, do granic ludzkiej i nieludzkiej wytrzymałości, kochanków ogarnia czyste szaleństwo, które jednak jest tak eksploatujące, że związek często nie wytrzymuje próby czasu. Połączenie Wenus Uran wymaga ciągle nowych, niezwykle stymulujących bodźców,   w aspektach plutoniczno-  wenusjańskich,  miłość może być odczytywana jako śmiertelna choroba. Oczywiście nigdy nie należy generalizować, ale zawsze kontakt planety osobistej, jaką jest Wenus z planetą pokoleniową, Plutonem, czy Uranem, powoduje głębokie zaangażowanie i niestabilność emocji.

Pamiętamy o tym, że jeśli czegoś nie ma w horoskopie urodzeniowym, nie pojawia się zazwyczaj w horoskopach par. Do relacji partnerskiej każdy wnosi to, co ma, zarówno w sensie materialnym, jak i intelektualnym, emocjonalnym, czy duchowym. Dobieramy sobie kogoś z całym dobrodziejstwem jego i własnego „inwentarza”. Jeśli kobieta jest wielbicielką psów, trudno jej się związać z pedantycznym miłośnikiem lśniących podłóg, zazwyczaj poszukuje się kogoś bardzo podobnego, nawet jeśli na pierwszy rzut oka jest to niedostrzegalne.

Partnerzy, którzy raz się spotkali, a są szczęśliwymi posiadaczami aspektów planet osobistych z Plutonem lub mają Wenus w Skorpionie, Wenus w domu ósmym a w relacjach porównawczych lub oraz kontaktowych połączenia  z Plutonem, nigdy od siebie nie odchodzą. Nawet jeśli dzielą ich tysiące kilometrów, nawet jeśli uzyskali formalne potwierdzenie swojego rozstania, nie przestają o sobie myśleć.

 

Zafascynowana byłam postacią Romy Schneider, urzekła mnie jej eteryczność, wdzięk i aura, która ciągle jej towarzyszyła.  Sukcesy zawodowe tej austriackiej aktorki,  nie szły w parze z sukcesami osobistymi. Jej życie intymne i rodzinne nacechowane było  bólem i cierpieniem.

 

Romy urodziła się podczas nowiu, kiedy Słońce i Księżyc znajdowały się w znaku Wagi, a ponieważ Pluton był na 1, 10 Lwa, Światła Romy odbierały od niego sekstyl. Mamy zatem istotny kontakt planet osobistych z planetą duchową.

Horoskop Romy

Nie będę analizować tutaj całego horoskopu Romy, potraktuję go nieco wybiórczo. Jej Wenus na prawie 16 stopniu znaku Skorpiona leży na osi Węzłów Księżycowych w opozycji do Urana.

Silnie zaznaczony 4 dom stanowił bazę dla jej niezwykłej wrażliwości (znajduje się tam aż 5 planet: Słońce, Księżyc w Wadze oraz Mars, Merkury i Neptun w Pannie) . Miała w sobie wielką potrzebę miłości, kiedy kochała, kochała bezgranicznie, oddawała  miłości wszystko, potrafiła poświęcić nawet karierę dla mającego się spełnić uczucia. Całe życie poszukiwała idealnego domu i rodziny w różnorodnych związkach, znamienne połączenie Wenus w opozycji do Urana i w szalenie trudnym kwinkunksie do Saturna.

 

W 1965 roku spotkała Alaina Delona, mężczyznę, o którym na 5 lat przed śmiercią mówiła, że był tym najważniejszym w jej życiu.

Horoskop Delon

Co gwiazdy mówią o tym momencie jej życia, w którym najpierw zagrała w filmie francuskim, potem się zakochała, następnie  zamieszkała w Paryżu, a wszystko to z miłości do mężczyzny spod znaku Skorpiona.

Pluton tranzytowo właśnie wszedł do jej czwartego domu, to jego tranzyt raz na zawsze ukształtował podejście dwudziestolatki do miłości. Z kolei Uran tranzytował Wenus, tworzył do niej kwadraturę, raczej dobrze się to nie mogło skończyć, ale w tym momencie było to typowe uderzenie gromu z jasnego nieba.  Saturn powoli wchodził na jej descendent i jednocześnie tworzył kwadraturę do jej Słońca na początku Wagi. W progresjach można zauważyć progresywnego Marsa na jej Neptunie oraz progresywną Wenus w trygonie do Plutona. Wyjście Wenus na wolność, to znaczy ze znaku Skorpiona do Strzelca w żaden sposób nie mogło się obejść bez Plutona.  Przy takich układach psychika drugiego człowieka staje się bardzo bliska, a poczucie więzi jest tak silne, że nie straszne jest samozatracenie w tej miłości. Oczywiście to tylko niektóre aspekty.

Bajka miała się zacząć, spotkali się na planie filmowym, a film jest domeną Neptuna, tak mocno zaakcentowanego w horoskopie obojga.  W życiu nieskazitelnej Romy pojawił się niezbyt znany aktor francuski, który był pewny swojego uroku osobistego i wpływu na kobiety..   Delon ze swoim silnym 12 domem , niepokornym Marsem w 4,  mógł realizować jej sny o mężczyźnie, któremu można całkowicie podlegać, mężczyźnie, który będzie żądał więcej i coraz więcej. Sama w sobie miała niemożliwy do zaspokojenia głód, potrzebę miłości i rozczarowania także. Chciała i nie chciała zarazem powielenia dziejów matki i ojca ( jej rodzice się rozwiedli, gdy miała 9 lat) była pochłonięta  swoim odczuwaniem i przeżywaniem aż do zatraty samej siebie. I nieświadomie pewnie chciała być  wciąż na pograniczu szczęścia i nieszczęścia, bo przecież nikt, kto ma Urana w aspekcie z Wenus i Wenus w aspekcie tak trudnym z Saturnem, sielanki spodziewać się nie może. Gwarantem urzeczywistnienia się snu o pożeraczu serc niewieścich okazał się Alain Delon , ze swoim Słońcem w Skorpionie na jej Wenus i na jej  Węźle Księżycowym. Ale jak jego Słońce jest na Węźle i Wenus, to znaczy, że tworzy aspekty z jej Saturnem i jej Uranem, los właśnie się zaczął manifestować. Jego Wenus w jej Światłach.. Metaforycznie, Wenus Romy w znaku Skorpiona, bardzo konkretny kontrakt z Plutonem, jego Wenus z Plutonem ma sekstyl, on sam w 12 domu ma aż trzy planety, które korelują i z domem 4 Romy i z jej znajdującymi się planetami. Idealny mężczyzna do kochania, mieszkania, wzajemnego wyczuwania się. Ideał z  koniunkcją Wenus Delona na jej Neptunie. Można było się zatracić.  Film o wielkiej miłości właśnie się rozpoczął. Sam Delon oprócz wspomnianego sekstylu Wenus i Plutona ma jeszcze Wenus w pobliżu Neptuna i oczywiście w kwinkunksie do Urana, co ani stabilności ani monogamiczności nie gwarantuje. U obojga w horoskopach urodzeniowych Neptun tworzy koniunkcje z planetami osobistymi, u niej z Merkurym i luźno z Marsem, u niego z Lilith i luźno z Wenus. Nic więc dziwnego, że byli malowniczo postrzegani, a ich związek francuska prasa okrzyknęła „ romansem stulecia”.

 

W czym zatem problem? Dlaczego nie żyli długo i szczęśliwie?

Czego nie ma w horoskopie urodzeniowym, nie stworzy się poprzez horoskop kontaktowy, czy porównawczy. W kontaktowym horoskopie mamy Słońce w koniunkcji wprawdzie z Wenus, ale w kwinkunksie do Saturna, lekko nie jest. Dodatkowo kontakt ów odbiera luźną kwadraturę do Plutona, czyli ani żyć ze sobą ani bez siebie nie można.

Przyszedł rok 1963, kiedy to Romy została porzucona przez Alana. Króciutki rzut oka na aspekty, Uran dokładnie w jej 4 domu, Pluton również w 4, tylko już nie na IC, ale w koniunkcji z Marsem. Tranzytujący Saturn robi jednocześnie kwadraturę do Wenus i Urana urodzeniowego Romy. Koniec złudzeń, przykra i szokująca rzeczywistość była taka, że on odszedł z inną.

Do końca jej życia utrzymywali ze sobą kontakt, jeszcze raz spotkali się na wielkim ekranie w 1968 roku, spekulowano wtedy na temat ich powrotu do siebie, jednak oficjalnie tego nie potwierdzili..

Gdy tragicznie zginął syn Romy, Delon natychmiast do niej pojechał, zorganizował pogrzeb i wspierał ja na duchu. Po jej śmierci cierpiał i rozpaczał.

Dla obojga ten związek był najważniejszy, Romy w wywiadach mówiła o nim jako o swojej największej miłości i największym przyjacielu. Alain Delon w swoich wypowiedziach o życiu osobistym, zawsze wracał do związku, który narodził się we Francji w 1958 roku.