hannahanna

Autor wpisu: , Opublikowano 26 maja 2014 , Kategoria Aktualności , Bez kategorii , Czytelnia


Historia porodu

Żyjemy w czasie przełomu. Przełom nie jest rewolucją, nie jest stanem krótkotrwałym. Przełom jako taki ma za zadanie wytrzebić wszystko to, co stare. Zanim przejawi się jako sytuacja kryzysowa, będzie pokazywał wszelkie wady znanej nam rzeczywistości. Rzeczywistość okaże się tworem nierzeczywistym, nie z tego świata. I doskonale to się sprawdza w naszym kraju. Główne systemy; zdrowotny, gospodarczy, ubezpieczeń społecznych, bankowy, polityczny, nie funkcjonują. I nie jest to chwilowa zapaść, jest to stan trwały, z przekąsem można stwierdzić, że stabilny. Kryzys zatem musi przejawić się po pierwsze, w braku zaufania społecznego, po drugie, w negacji podstawowych wartości wyznawanych przez przeciętnego człowieka. Prawdy przekazywane z dziada pradziada i babki prababki, okazują się kłamstwem. Pytanie, jak żyć? Znów się pojawia, jednak człowiek : „ głowę zwiesza, niemy”.. W obliczu kryzysu, nie wiemy, jak należy zareagować. Zostaliśmy pozbawieni zarówno instynktu,  którym zawsze w sytuacjach krańcowych można się było posłużyć, jak i duchowości, gdyż nasza duchowość też jest wielce umowna: bogowie, transcendent, czy też światło, milczy…, modlitwy głucho odbijają się o mury naszej ignorancji. Każdego dosięga teraz kryzys emocjonalny, a z nim poradzić sobie najtrudniej.

 

Jednak nie do końca jesteśmy pozbawieni odpowiedzi na najbardziej nurtujące nas pytania. Uwzględniając wszystkie czynniki horoskopowe, jakimi dysponujemy, najbardziej indywidualnym punktem są osie. Zanim  powstały osie naszego horoskopu, czyli tuż przed urodzeniem, każda z nas i każdy z nas był połączony z mamą. W jakiś sposób można to nazwać zjawiskiem transpersonalnym, jednostka połączona z otaczającym go wszechświatem, będąca częścią  wszechogarniającej całości, czyli własnej Matki. Moment narodzin jest początkiem indywidualnego istnienia, a tym samym pierwszego rozróżnienia między Ja i nie- Ja.  Przeżycia związane z porodem są pierwszym kontaktem ze światem zewnętrznym i jednocześnie pierwszym, niesłychanie mocnym zagrożeniem życia. Poród jest pierwszym kryzysem każdego człowieka. Ascendent zatem pokazuje sposób jednostkowego i bardzo indywidualnego radzenia sobie z kryzysem. Sytuacja pojawienia się noworodka na świecie jest jednocześnie wielką zmianą, toteż to, w jaki sposób radzimy sobie ( lub nie) ze zmianami, pokazuje ascendent i aspekty do niego.

 

Podczas każdego kryzysu człowiek nieświadomie aktywizuje dynamikę własnych narodzin. Narodziny, ta pierwsza trauma, mają wpływ na reagowanie podczas sytuacji podobnych bądź takich, które wydają się być podobnymi. Na kryzysy i różnego rodzaju ciężkie sytuacje, które spotykają nas w życiu, nie mamy wpływu, natomiast mamy wpływ na sposób, w jaki je przyjmujemy. Nasza historia zaczyna się od urodzenia, a ascendent jest historią naszych przeżyć podczas porodu. Oczywiście jest to zapis symboliczny, ale należy pamiętać, że każda sekunda tychże doświadczeń reaktywuje się podczas każdej sytuacji, która chociaż w sposób minimalny przypomina bolesne przejścia płodu.

Stanislav Grof w swojej książce : „ Poza mózg” omawia matryce perinatalne, które towarzyszą człowiekowi do końca jego dni. Poród jest rodzajem matrycy, która uruchamia się podczas każdego kryzysu, przełomu, nowego początku, słowem podczas każdego wydarzenia, które uruchamia zmiany. Bo przyjście na świat jest wielką zmianą, z bezpiecznego, spokojnego środowiska Wielkiej Matki, dostajemy się we wrogie ( bo inne) środowisko świata. Jeśli podczas porodu zastosowano narkozę, pomoc farmaceutyczną, cięcie cesarskie, wtedy człowiek podczas każdego kryzysu będzie oczekiwał wsparcia, czy wręcz podjęcia za niego decyzji ( dokładnie tak, jak podczas aktu narodzin  lekarz „ zamiast’ noworodka podjął decyzję). Przeżycia okołoporodowe to metafora naszego zachowania się podczas sytuacji, która niesie za sobą daleko idące zmiany. Szybki poród, to łatwość podejmowania decyzji, wolny, zupełnie odwrotnie. Uran w nieharmonijnych aspektach do ascendentu powoduje gwałtowność zachowania podczas zmian, z kolei Saturn nieustannie wszystko blokuje, utrudnia, jak i opóźnia, w tym również poród, jak i skłonność do zmieniania czegokolwiek w życiu. Saturn proponuje tu trwanie za wszelką cenę. Pluton, Lilith , Saturn lub Neptun to realne zagrożenie życia. W sytuacji, gdy pojawia się Neptun można mówić o prawdopodobieństwie zastosowania leków odurzających. W kryzysie taka osoba będzie miała tendencje ucieczkowe, ucieknie zarówno w świat marzeń lub/ i w używki. Szczególnie trudne położenie spowoduje ucieczkę w szaleństwo.

 

Sprawdźmy swój horoskop również pod tym kątem. Oprócz tego nie zapomnijmy zapytać Mamy o przeżycia z tego okresu. Zaś zupełnie młode mamy, niechaj przekażą tę wiedzę swoim pociechom.

A przede wszystkim złóżmy życzenia i podziękowania za wszystko naszym osobistym Wielkim Boginiom .